KONSTRUOWANIE PLANET

Filozoficznym przypuszczeniom Kanta o pochodze­niu planet godność naukową nadał w końcu XVIII wieku Laplace swą hipotezą pierwotnej mgła­wicy. Dowodził on, że bardzo dawno temu materia, która tworzy dziś Słońce i Układ Słćneczny, stanowi­ła rozległą mgławicę rozrzedzonych gazów w powol­nym ruchu obrotowym. Mgławica z wolna stygła i w miarę tego wskutek wewnętrznych sił grawitacyjnych gaz się kurczył. Z kurczeniem się wzrastała prędkość obrotu. Ostatecznie rotacja stała się tak szybka, że z powierzchni odrywały się pasma gazowe, tworząc na zewnątrz mgławicy „kółka z dymu”. Historia ta powtarzała się w miarę jak rosła prędkość rotacji, aż wreszcie środkowa część mgławicy skondensowała się w Słońce, a z materiału „dymnych kółek” uskładały się oddzielne planety.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć. Jestem Marian a to blog, który prowadzę. Bardzo się cieszę, że tu jesteś i czytasz to co mam do powiedzenia. Mam nadzieję, że treści moich wpisów będą do Ciebie przemawiać i zostaniesz ze mną na dłużej 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)