NISKA ZAWARTOŚĆ TLENU

W roku 1957 radziecki statek oceanograficzny w drodze z Cejlonu do Zatoki Adeńskiej napotkał mnó­stwo śniętych ryb unoszonych falą na obszarze ponad 60 tysięcy mil kwadratowych: tyle, ile wynosi cało­roczny światowy połów komercyjny. Jedną z hipotez było, że katastrofę spowodował wytrysk jakichś wód o  niskiej zawartości wolnego tlenu, jednakże badania Prądu Somalijskiego przyniosły inne wyjaśnienie. Prąd ten — jak ustalono — spływa na północ z pręd­kością siedmiu węzłów. W pewnym miejscu, nie dalej niż 10° od równika, zbadana temperatura wody na powierzchni wynosiła tylko 13°C (55,4°F) w stosunku  do stałej 22°C (71,6°F). Obszar zimnowodny pokrywał się z długą na 200 mil strefą wysokiej śmiertelności ryb.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *