PROCES KONDENSACJI

Równocześnie jed­nak proces kondensacji rozwijał się lawinowo, two­rząc coraz większe bryły; i te z nich, które uniknęły rozbicia, stały się dużymi planetami. Według teorii Schmidta Ziemia nie była jednym z początkowych zarodków, lecz ukształtowała się z odłamków, które skupiły dodatkowe cząstki pyłu. To narastanie oraz uformowanie się naszej planety przez ruch obrotowy w kulę trwało kilka miliardów lat. Badania przestrzeni okołoziemskiej wykazały, że Kosmos nadal bombarduje Ziemię swym pyłem, mi­lionami ton rocznie, lecz pył ten nie dociera do po­wierzchni planety, ponieważ atmosfera stanowi osło­nę: dlatego dopiero wydostawszy się na zewnątrz, sa­telitami, mogliśmy się o tym dowiedzieć. Wprawdzie meteorytom udaje się tu i ówdzie przebić przez osło­nę, w ogólności jednak nie jesteśmy bardzo… zaku­rzeni.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Cześć. Jestem Marian a to blog, który prowadzę. Bardzo się cieszę, że tu jesteś i czytasz to co mam do powiedzenia. Mam nadzieję, że treści moich wpisów będą do Ciebie przemawiać i zostaniesz ze mną na dłużej 🙂